Zaznacz stronę

Stało się

Jako kompletnie nieświadomy przedstawiciel pokolenia wychowanego na przełomie lat 90-tych miałem do niedawna wrażenie panowania nad moim małym światkiem. Wiedziałem, że za darmo to można co najwyżej w mordę dostać – a i to ponoć nie wszędzie. Wiedziałem więc już później, że decyzja pociągnięcia drugiego kierunku studiów była skorelowana z odsunięciem w czasie zysków z podjęcia pełnowymiarowej pracy. Trudno – coś za coś.

Ślub, dzieciaki, samochód, motocykl, wakacje, firma – kurde, przecież wiem, że pieniądze z nieba nie spadają, ale jednak gdzieś z tyłu głowy wciąż huczało, że coś jest nie tak.

Rewolta

Blogerzy to całkiem fajna grupa. Gdy trafi się na jakiegoś sensownego to można nabrać nieco dystansu do tego, co się robi. Spojrzeć z perspektywy innego człowieka na własne działania i zobaczyć to pole do optymalizacji. Takich blogerów pojawiło się dwóch (no dobra – trzech, ale tego trzeciego to słyszę codziennie i do jego brzęczenia już przywykłem).

Oto oni:

  1. Michał Szafrański – „Jak oszczędzać pieniądze”
  2. Marek Bernaciak – „Blog katolickiego przedsiębiorcy”
  3. zapewne łatwo się domyślić – Maciek Gnyszka – „Gnyszka wie wszystko najlepiej”

Do tego dołączyły jeszcze coraz liczniejsze lektury tematyczne, a przede wszystkim:

  1. Marcin Iwuć – „Jak zadbać o własne finanse”
  2. Robert Kiyosaki – „Bogaty ojciec, biedny ojciec”

To wszystko dało kopa do zmian. Trzeba nieco więcej dowiedzieć się na temat finansów i jakoś ten temat opanować.

Z kim to zrobić?

Całe szczęście Pracownia Synergii należy do Towarzystwa Biznesowego Warszawskiego i w zasadzie problem wyboru nauczyciela nie był zbyt skomplikowany.

Po krótkiej rozmowie z Andrzejem Filipiakiem z Norton Kancelarie Finansowe dogadaliśmy się. Będziemy z Andrzejem spotykać się regularnie a ja na podstawie jego uczonych wykładów będę podejmował życiowe decyzje w kwestiach inwestycji.

Brzmi spoko. Ciekawe czy wytrzymam presję 😉

Pierwszy raz

I to już się stało! Byłem dziś u Andrzeja (nawet mam fotkę 😉

DCIM100GOPRO

Cóż mogę powiedzieć. Okazało się, że finansowa wolność to niezbyt łatwy cel do osiągnięcia. Dzisiejsza dawka wiedzy była ogromna, ale to nie koniec. Widzimy się ponownie w przyszłym tygodniu i ruszymy z konkretami.

Akcja

Żeby dodać smaczku całej akcji będę próbował dzięki edukacji Andrzeja przebić wszelkie benchmarki, które ustanowił Maciek (a co!) na swoim III froncie.

A żeby z tej edukacji coś zostało pro bono, to Andrzej będzie analizował moje kroki i komentował je na moim blogu. Zobaczymy czy wiedza eksperta na tyle mnie wesprze, że przebiję uczone analizy fachmanów od Maćka (pierwszy portfel) oraz nieskładne działania naturszczika w postaci Macieja (portfel trzeci).

Życzcie mi powodzenia!

fot. Uros Kotnik, freeimages.com

Comments

comments

Pin It on Pinterest

Przekaż dalej

Udostępnij ten post znajomym (rzecz jasna jeśli uważasz, że warto)

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl
 

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl