Zaznacz stronę

Tym razem zaczęło się naprawdę rano. O 9 już piliśmy kawę na pobliskiej stacji bp i ruszyliśmy na północ

Gdyby zdarzyło się tak, że dotarłeś tu z zewnątrz – ten wpis jest ciągiem dalszym rozpoczętym tu: MotoWycieczka2012. Polecam zacząć od początku.

Dzień czwarty
Tym razem zaczęło się naprawdę rano. O 9 już piliśmy kawę na pobliskiej stacji bp i ruszyliśmy na północ
Zakopianka jest bardzo trudna do pokonania – nawet jednośladem. Całość po prostu stoi w jednym wielkim korku, który ciągnie się od Zakopanego aż do dwupasmówki – czyli około 60 km. I to w obie strony.
Gdy zaczyna się dwupasmówką to sytuacja ulega diametralnej zmianie. Jazda nabiera dynamiki. Dobrze wyprofilowana, równa droga z ogromnym zagęszczeniem zakrętów – to jest to!
Dalsza podróż do Krakowa nie trwała więc długo, ale za to obfitowała w mnóstwo pozytywnych emocji. W Krakowie po małych perypetiach związanych z pomyleniem trasy odnaleźliśmy w końcu wylotówkę na krajową siódemkę i bez przygód dotarliśmy do Warszawy. Trasa prosta i nudna – przydałyby się jakieś serpentyny.

Podsumowanie wycieczki
1378 km w siodle
82,5 litra spalonego paliwa
Wiele kilometrów serpentyn,
Odwiedzone 3 kraje,
Przetestowane 3 noclegownie

Ogólnie – frajda niesamowita. Trzeba taki wypad koniecznie powtórzyć w tym roku. Macie jakieś propozycje na ciekawszą trasę?

Pin It on Pinterest

Przekaż dalej

Udostępnij ten post znajomym (rzecz jasna jeśli uważasz, że warto)

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl
 

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl
 

Parę kroków wstecz - weź dobry rozbieg

FreshMail.pl