Zaznacz stronę

Ile wynosi liczba ∏? Dla przeciętnego zjadacza chleba, który w ogóle kojarzy ten symbol i nie ucieka na drzewo krzycząc „to matematyka i fizyka, ja na pewno nie wiem o co chodzi!” ta wielkość zwykle wynosi 3,14. Proste.

Nie dla Haraguchi Akiry. Ten japoński jegomość pobił swój własny rekord Guinessa ustanowiony w 1995 roku. Wtedy biedaczyna zapamiętał jedynie 83431 miejsc po przecinku. Rekord pobił zapamiętując tych miejsc 100 tysięcy. Ujdzie.

Co ma ten japoński mózg do nas, polskich przedsiębiorców? Otóż ma. I to sporo. Spytany o liczbę ∏, Haraguchi opowie zapewne o swoich fascynacjach związanych z zawirowaniami w okolicy pozycji 10000 po przecinku, gdy tymczasem pytający chciał się dowiedzieć co to za wielkość i dlaczego jest na tyle ważna, że ma własną literkę?

Każdy przedsiębiorca zna swój produkt na wylot. Specyfikację, zalety i ceny jest w stanie wyrecytować zerwany z łóżka w środku nocy.
To dobrze. I źle zarazem.Po n-tym powtórzeniu tego zestawu na m-tym spotkaniu handlowym przedsiębiorca nabiera przekonania, że w sumie to wszystko jest nudne i oczywiste. W końcu tyle razy już to powtarzał. W efekcie mamy sytuację, w której albo klient dostaje techniczną papkę informacyjną na tak dużym poziomie szczegółowosci, że niewiele da się z niej zrozumieć albo nie dostaje informacji wcale. Bo po co znowu się powtarzać.

A teraz uwaga, drogi Przedsiębiorco – prawda objawiona!

To Ty słyszysz swoją opowieść setny raz. Klient dopiero po raz pierwszy. On jest fachowcem w swojej dziedzinie, Ty w swojej. Dla niego to, o czym mówisz nie jest oczywiste. Najprawdopodobniej gdyby było, nie miałbyś okazji opowiadać mu o tym, co robisz.
Zatem, drogi Przedsiębiorco, tłumacz zawsze. Wyczerpująco. Choćby po to, aby usystematyzować wiedzę klienta (swoją własną też) i wykazać swoje zaangażowanie. Tłumacz i opowiadaj konkretnie. Puste frazesy uruchamiają bullshit detector. A stąd najczęściej droga prowadzi jedynie do „zadzwonimy do Pana”.

Pułapki

Jaka więc pułapki czają się w komunikacji z klientem?

Jakaś część propozycji (zwykle ta nietechniczna lub mało techniczna, która ustawia sposób myślenia klienta) wydaje Ci się oczywista, więc jej nie komunikujesz. Okazuje się, że klient tego jednak nie wie, gubi się w przekazie technicznym i w rezultacie nawet nie skontaktuje się zwrotnie (BTW – jak szybko zrobisz followup?).
A jak wiemy z dobroczynnej akcji „Mafia dla psa” przekaz musi być prosty jak aparycja przeciętnego chama że Śląska.

I musi zrozumieć go każdy odbiorca – fajnie byłoby, aby zrozumiał go także Twój klient.
Niedawno czytałem wywiad z PRowcem Apple
Wiesz, że poprawiali tekst do mediów na tyle, aby mógł zrozumieć go przeciętny uczeń podstawówki?

Praca domowa

Przejdźmy do konkretów. Poniżej zestaw pytań. Odpowiedz na nie. Szczerze 🙂

Jak komunikujesz się że swoją grupa docelowa?
Czy Twoi odbiorcy na pewno Cię rozumieją?
Czy w ogóle dociera do nich przekaz? Jakikolwiek?
Jaką masz strategie komunikacji?

Zrób to zanim swoją pracę odrobi konkurencja

Comments

comments

Pin It on Pinterest

Przekaż dalej

Udostępnij ten post znajomym (rzecz jasna jeśli uważasz, że warto)

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl
 

Zapraszam do newslettera

Chętnie poczytam, co napiszesz

FreshMail.pl