Czy przyjąłbyś go do pracy?

Czy przyjąłbyś go do pracy?

Co jakiś czas zaglądam na listę Fortune 500 i za każdym razem szukam tych mitycznych jednoosobowych działalności gospodarczych, tych Johnów czy innych 強国, bo przecież doskonale wiemy, że „Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki”. Do tej pory nie znalazłem...
Pociąg do szaleństwa

Pociąg do szaleństwa

Dziś będzie wpis opowieść o podróży. A może z podróży. Okaże się w trakcie. O co chodzi z tą podróżą – lekkie wprowadzenie, aby nadać tło opowieści. Ta podróż ma konkretny cel. Jedziemy do Gdyni na spotkanie u notariusza.Skąd wziął się ten notariusz? Tak...

Pin It on Pinterest